![]() |
Dalej jestem chora,byłam u lekarza i okazało się,że to wirus jakiś.
W każdym razie muszę siedzieć w domu pod kołdrą,a to oznacza,że nuda robi swoje i gram w simsy żeby umilić sobie trochę czas.U Fallenków ostatnio dużo się dzieję,dzisiaj ściągnę photoshopa i mam nadzieję,że uda mi się zrobić drzewko!
Zapraszam Was na trzecią już,część z życia mojej rodzinki!:)
Rodzice z swoimi dzieciaczkami^^
W tle staruszek Tobi i babcia Luna
Pokój bliźniaków urządzony na szybko :3
Lilly zdecydowanie więcej płacze od swojego brata,
Kaydena,który zwykle siedzi cichutko
w łóżeczku <3
Lubi bawić siem z mamusiom ^^
Hana i Masao musieli dużo się napocić aby móc poświęcić czas
każdemu dziecku,tutaj mamcia z Zoją <3
Czas na spacerek do parku
I naukę mówienia :)
Ciekawe czy będą razem w piłkę grać jak syn urośnie :D
Urodziny!Tak się złożyło,że młodsze,że tego samego dnia,ale w późniejszych
godzinach Lilly i Kayden również mieli urodziny
Moje dziewczyny kochane <3
Życzenie iiiii pfuuuuuuuuu
Śliczności!Chyba cała mamusia,jak uważacie?
<3
Dzień był męczący,jutro pierwszy dzień w szkole,więc
Zojka poszła wcześniej spać :3
Lilly spokojnie zdmuchnęła świeczki...
Ale Hana i Kayden mieli mniej szczęścia..
Wybuchł pożar!Hana i malutki Kayden zaczęli się palić...:c
Masao robił wszystko co w jego mocy aby uratować syna i żonę..
Kiedy przyjechała straż pożarna było już niestety za późno..
Zoja była również przerażona :<
Hana wybiegła przed dom chcąc uratować chociaż ukochanego
syna,ale wszystko na marne...i ona jak i syn odeszli :<
Niestety niemowlaki nie mogą umrzeć,ale najeżdżając myszką na Kaydena nic nie było,nawet
nie było jego twarzy na ikonce z prawej strony...dlatego musiałam go usunąć :<
Masao był przerażony,został sam z dwoma córkami..
Biedna myszka.. :'<
Masao urządził Zojce ulubioną potrawę,ale nawet ona nie podniosła
jej na duchu :<
Malusia Lilly<3
Włoski po tacie,ciemne oczy po mamie <3
Zima zawitała do Sunset Valley...
Zoja po śmierci matki musiała objąć wiele obowiązków...
...ale próbowała się odstresować na placu zabaw
Mleczko przy brudnym nocniczku <3
Biedny :<
Piękny uśmiech,fajnie ten cień pada^^
Zmyślak i znowu brudny nocnik <3
<3
Sprzątamy podłogę,bo Tobi ma słaby pęcherz..;)
Siostry <3
Masao zaczął zajadać smutki po stracie
Ten wzrok<3 Lilly jest przeurocza^^
Bardzo polubiła Zmyślonego Przyjaciela,ma go nawet na łóżeczku ^^
Zajadamy się własnoręcznie ugotowanymi babeczkami,mniam
Czatujemy z znajomymi
Sądząc po mince tatuś przyrządził niedobre jedzenie :<
<3
Zombiaki nam przed domem wyrosły -.-
Masao dzwoni do nowej koleżanki(tak trochę przytył)
Oto ona,ma na imię Cora.
Masao nie mógł uwierzyć,że po śmieci żony..
Cora pomogła mu zrzucić zbędne kilogramy..
i przy okazji rozkwitła między nimi miłość :3
Pewnego dnia oświadczył jej się,Cora nie mogła w to uwierzyć,ale
jej odpowiedź brzmiała "TAK" :D
Dla dziewczynek stała się wręcz matką,nie mogła mieć swoich dzieci więc te traktowała
jak swoje :)
Lilly płacze bez Cory :<
Wspólne śniadanie <3
Zima,śniegu pełno,ale Zojka jeśli nie zabije wzrokiem kierowcy musi jechać do szkoły..
Cora z Zośką <3
Spacerek <3
Zoja dała popis baletu,którego się uczy
Uczymy dreptać <3
Czo cie tak zniesmaczyło ?
Nie poddaje się!
Tą też?Coś jest nie tak...
Czas na odrabianie lekcji w salonie..
Tobi codziennie rano idzie po gazetę :3
Ziuuuuu!
Kierowca się zmęczył <3
Trochę zabawy na świeżym powietrzu
No i Dzień Śnieżnki <3
♥♥♥♥♥♥
Jak się podobało?Co sądzicie o Fallenkach?
Do zobaczenia niedługo!

































































































Zoja jak i Lilly są przeurocze<3 Smutno, że bliźniak i Hana odeszli... miałam nadzieję, że jednak przeżyją :C No ale dobrze, że Masao jednak się pozbierał i znalazł nową miłość :)
OdpowiedzUsuńUlubiona potrawa Zoji to "zamrożony mózg" (czy jakoś tak) XD?
Ciekawe czy pieski będą kontynuowały swoje drzewo genealogiczne ^^ A tak ogólnie to masz bardzo fajne meble :D !
Pozdrawiam i czekam na następną część :)